Pomoc
Jak się tym pracuje.
Najszybciej jest otworzyć aplikację i policzyć jedno pomieszczenie — zajmie Ci to mniej czasu niż czytanie tej strony. Ale jeśli wolisz najpierw wiedzieć, co gdzie jest, wszystko masz tutaj.
Pierwsza wycena
Obmiar, zakres, wydruk, szablony, przypominajka i panel zarobku działają od razu, bez konta.
Wymiary
Długość, szerokość i wysokość, a osobno okna i drzwi. Glazura nie idzie pod sufit? Dopisz wysokość płytek. Z tych liczb liczy się cała reszta.
Zakres
Dodajesz etapy i pozycje. Nazwa podpowiada się z Twojego cennika razem z jednostką i ceną — zostaje wpisać ilość albo podpiąć ją pod obmiar, np. „płytki = ściany netto”.
Przypominajka
Kilka pytań o to, czego w wycenie brakuje. Na każde trzy odpowiedzi: dodaj z kwotą, mam w cenie, nie dotyczy. Każdą da się cofnąć.
Podsumowanie
Jeden rabat i jedna stawka VAT na całość. Obok panel „ile zarobię” — widzisz go tylko Ty i nie zmienia oferty ani o grosz.
Oferta
Dane klienta, opis zakresu (aplikacja podpowiada zdanie, Ty poprawiasz), wygląd dokumentu i ile szczegółów pokazać. Wydruk masz zawsze — bez konta PDF ma na dole kartki małą linijkę z nazwą aplikacji.
Masz cennik albo wycenę w Excelu lub PDF
Nic nie przepisujesz. Wrzucasz plik i po kilku minutach masz działający cennik oraz pierwszy szablon zakresu. Plik czytamy w Twojej przeglądarce. W wersji testowej importujesz bez limitu; potem plan darmowy ma jeden import, a pełna wersja — dowolnie wiele.
Jakie pliki przyjmujemy
Arkusze .xlsx i .xlsm (czytamy wszystkie zakładki), pliki .csv, .tsv i .txt oraz PDF-y z tekstem (zapisane z Worda, Excela czy programu do faktur). Skanu ani zdjęcia kartki pisanej ręcznie nie odczytamy. Stary .xls otwórz w arkuszu i zapisz jako .xlsx albo CSV.
Jedno pytanie po drodze
Netto czy brutto. Pytamy zawsze, bo z samej liczby tego nie widać, a pomyłka poszłaby w każdą następną wycenę.
Kolumny rozpoznajemy sami
Nazwa, jednostka, ilość, cena — w dowolnej kolejności, nawet z nagłówkiem w połowie arkusza. Wiersze „Razem” odsiewamy. Coś się nie zgadza? Jednym przyciskiem odsłaniasz tabelę i poprawiasz.
Co z tego zostaje
Pozycje w Twoim cenniku (istniejących cen nie ruszamy) i szablon zakresu — bez ilości, bo metraż ze starego zlecenia wyglądałby jak gotowa kwota.
Wiele pomieszczeń naraz
Kreator pomieszczeń to tabela: jeden wiersz, jeden pokój. Piętnaście pomieszczeń wpiszesz szybciej, niż opisałbyś jedno.
Wklejanie z arkusza
Masz listę pokoi z wymiarami w Excelu? Zaznaczasz, kopiujesz, wklejasz do tabeli. Tab w prawo, Enter nowy wiersz.
Szablon na pokój
Jeden zakres dla wszystkich albo osobny dla każdego — łazienka dostaje zakres łazienki, salon zakres malowania.
Grupa „Ogólne”
Wywóz gruzu, dojazd i zabezpieczenie mieszkania liczą się raz, osobno od pokoi. Klient dopisał przedpokój? Drugi gruz się nie doliczy.
Wysyłka i akceptacja u klienta
Wysyłka i podpis klienta wymagają darmowego konta — coś wychodzi do klienta w Twoim imieniu, więc musimy wiedzieć, od kogo. W wersji testowej wszystko działa bez limitu; potem plan darmowy wysyła 3 oferty linkiem w miesiącu, a wysyłka mailem, śledzenie otwarć i przypomnienia są w pełnej wersji.
Link albo mail
Wystawiasz link i wysyłasz go mailem, WhatsAppem albo kopiujesz. Mail wychodzi z naszego adresu, ale odpowiedź klienta trafia prosto do Ciebie.
Link to zdjęcie oferty z dnia wysłania
Treść i wygląd zamrażają się w chwili wystawienia. Późniejsza poprawka nie zmieni po cichu tego, co klient już przeczytał — od tego są nowe wersje i aneksy.
Co widzisz Ty
Kiedy klient otworzył ofertę, jak długo czytał i czy pobrał PDF. Podglądy linków w komunikatorach i Twoje własne wejścia się nie liczą.
Podpis
Klient akceptuje palcem na swoim telefonie. Zapisujemy moment, urządzenie i skrót treści. Od tej chwili wycena jest zamknięta — zmiany robisz kopią albo aneksem.
Aneksy i faktury
To, co dzieje się w trakcie roboty i po niej. Aneksy i faktury wymagają konta. W wersji testowej działają dla każdego; potem są w pełnej wersji, a aneksy zrobione wcześniej dalej się otwierają i drukują.
Aneks
Robisz go z przyjętej oferty i zawiera tylko różnicę. Może być na minus, gdy klient z czegoś rezygnuje. Idzie tą samą drogą: link, podgląd, podpis.
Aktualne ustalenia
Jeden dokument z ofertą i wszystkimi przyjętymi aneksami, a za nim każdy z nich w całości — tak, jak klient go podpisał.
Faktura
Jeden przycisk pod przyjętą ofertą. Pozycje, VAT i dane klienta przechodzą same — nie przepisujesz ani jednej liczby. Wymaga podpięcia konta w Fakturowni.
Czegoś tu nie ma?
Napisz — odpowiadamy tego samego dnia roboczego, a Twoje pytanie zwykle kończy się nowym akapitem na tej stronie.